|
w Stavanger i wyruszamy (oczywiście promem),
aby zdobyć Preikestolen, czyli platformę skalną
wznoszącą się pionowo ponad 600 m nad
powierzchnią fiordu Lysefiord (Fot.6). Niestety
kamieniste i miejscami bardzo strome podejście
okazuje się zbyt trudne dla części wycieczkowiczów
(w tym dla piszącego te słowa) i musimy
zadowolić się pięknymi widokami z trasy,
oczekując na powrót kolegów. Ale większość
uczestników zdobyła tę górę i była oczarowana.
Po powrocie do Stavanger jest jeszcze czas na
spacer po starówce i po porcie, gdzie podziwiamy
m.in. olbrzymi, wielopokładowy statek
wycieczkowy z Kajmanów oraz luksusowy, pełnomorski
jacht, wyposażony m. in. w lądowisko
z helikopterem. W dalszej części portu widać zacumowaną
platformę wiertniczą, przypominającą
nam jaka gałąź gospodarki dominuje obecnie
w tej okolicy (Fot.7).
Głównym punktem programu następnego
dnia było zwiedzanie Norweskiego Muzeum Ropy Naftowej w Stavanger, mieszczącego się w bardzo ciekawym pod względem architektoni- |
|
Fot. 9. Największy na świecie świder trójgryzowy w w/w Muzeum. Fot. A. Olszacki
|
|
budynku, obłożonym płytami granitowymi, nawiązującym do skalistych gór Norwegii. Przed Muzeum wita nas „weteran” wierceń czyli świder trójgryzowy
na Morzu Północnym,
|
|
z dwoma także trójgryzowymi poszerzaczami,
który był wykorzystany w wierceniu ponad 200
odwiertów (Fot.8). Po wejściu do środka natykamy
się na następne „monstrum”, wg. kata- |